• obecny stan naszych sil zbrojnych to konsekwencja zaniedban od kilku dekad . nieudaczznicy rzadza armia nie majac o tym pojecia a doradzaja im rownie nieudaczni wojskowi majacy parcie do karjery za wszelka cena a gdzie kompetencje ? kompetetnych wyrzuca sie z armii bo sa oni zagorzeniem dla politykow. im armia slabsza tym silniesi ci co uprawiaja polityke.decydenci powinnji poniesc surowe konsekwencje za taki stan rzeczy Po decyzji Tuska a która tak ucieszyła młodych brak obowiązkowej służby wojskowej . Polska ma zarejestrowane miliony rezerwy ( tarczowej ) która broń widziała w telewizji TZW Mięso armatnie jak za stalina pepesza powina być jako broń podstawowa w WP . Patryjoty działają jak ma się satelite do naprowadzania A Polska nie ma . Są skuteczne na Rosje jak USA i Izrael nam pozwolą i nie zablokują kodami . Więc Zielony Lód przejdzie przez Polskę i pójdzie na zachód PS Kto nie będzie bronił Polski żydzi ukraińcy i inn mający podwójne i więcej obywatelstwo .ma przepis na wieloletnią obronę i nienaruszalność naszych granic. ja również uważam, że najtaniej byłoby nie mieć armii. ZERO kosztów, nikogo nie drażnimy, wystarczy, że trochę jeszcze będziemy wredniejsi, niż jesteśmy, i nikt do nas nie przyjdzie. Prawda ? Gdyby zamówiony był tani, ale liczny zestaw 100 000 rakiet, które wprawdzie niczego nie strącą i przed niczym nie obronią, to ta droga jest słuszniejsza ? Dzidy są po wielokroć tańsze ...Iskander wystrzelony z Obwodu Kaliningradzkiego leci do Warszawy 2 minuty do Berlina 4 minuty. Wynika z tego,że człowiek nie zdąży dobrze się "wypróżnić ".Co z tego wynika a to że w obecnym czasie z sąsiadami należy żyć w zgodzie ,handlować ,nie machać szabelką ,ale pilnować swojego jak pies budy.Wysłanie przez "wroga" kilkunastu zdalnie kierowanych samolotów czy też rakiet wabików spowoduje że wystrzelamy się w kilka minut! A potem to wiadomo, wojska obrony terytorialnej /WOT/ zajmie się pochówkami bo do tego są zdatni militarnie! Potrzeba nam Patriotów? A może lepiej faktycznie zainwestować w drony, specjalistyczne tajne placówki kierujące tymi dronami, w specjalistów obsługi dronów! Łatwiej osłabić przeciwnika wyczerpując jego zapasy rakiet przeciw lotniczych czy też stwarzając zagrożenie dla jego jednostek naziemnych, baz czy lotnisk! Dron bojowy to nie drony z Lidla czy Biedronki którym najwyżej rozbijesz okno u sąsiada! A może lepiej przekierować obronę kraju w kierunku cybernetycznej sieci obronnej zakłócania kierowaniem jednostkami bojowymi? Moim zdaniem lepiej tą kasę wydać nawet na słabsze ale własne konstrukcje - w końcu po  przepychanie kanalizacji Warszawa wielu latach dorobimy się dobrych rakiet. Informatyków mamy dobrych a algorytmy są ważne. RadWar da radę a rakiety jak budować dobrze wiemy bo mamy jeszcze kilka sowieckich. Wtedy będziemy mieli tego sporo i w razie wojny produkcja może ruszyć pełną parą. Flota nie istnieje. Obecnie nie dysponujemy zadnym potencjalem umozliwiajacym obrone wybrzeza. Ani Sily nawodne, ani podwone, ani lotnictow morskie nie istnieje. 

    Wojaska Ladowe sa w rownie oplakanym stanie. Kilka Krabow i pare Rakow nie zmienia sytuacji. Leopardy nie maja skutecznej amunicji ppanc a te starsze wymagaja nie tylko modernizacji ale kompleksowych remontow ze wzgledu na zuzycie. Cala reszta T72 i PT 91 to co najwyzej atrapy na wspolczesnym polu walki. Rosomaki nie daja nam przewagi na polu walki bo zaly park maszynowy ma 30 lat i wiecej. W 91 roku jedna z najwiekszych armii swiata kleknela powalona przytlaczajaca przewaga technologiczna... I tak bedzie z nami. Jak na Ukrainie...tylko ze Rosja nie bedzie sie bawila w lekko uzbrojonych Partyzantow. Nie bedziemy wiedzieli kto do na strzela... Albo podchodzimy do wydatkow na modernizacje powaznie i caly anrod zaciska pasa albo prowadzimy skuteczna polityke zagraniczna. Niestety do zadnej z tych opcji nie mamy predyspozycji.


    votre commentaire
  • inwestowanie w armie to studnia bez dna zawsze będzie coś lepszego do kupienia i skuteczniejszego, biorąc pod uwagę ilość mieszkańców środki jakie przeznaczamy na armie to co robi PIS jest jedyną szansa na odstraszenie przeciwnika by miał jak największe straty własne. Ponadto trzeba zadbać o Ukrainę i Białoruś aby przeszły na naszą stronę. O ile o Ukrainę przez najbliższe dwa pokolenia możemy być spokojni to wyzwaniem będzie Białoruś musimy zrobić wszystko by nie została przyłączona do Rosji.Według mnie to nic innego jak sztucznie wywołana zawierucha na swiecie aby Ruscy jak i Amerykanie mieli zbyt na broń i doili innych dla własnych potrzeb w imie ich obrony jak Polske.Zaniedbanie w Polsce jest takogromne że chcąc to nadrobić to musieli by zagłodzić naród aby sie zbroić=A po co nam te rakiety i inna broń jak nie bedzie miał ich kto obsługiwać bo powyzdychamy z głodu bo zostaniemy wycyckani do do grosza przez Cwaniaków którzy karza nam nazywac się przyjaciółmi.Wyglada to tak jakbyśmy byli bogatsi od Niemiec bo oni tylko 1% PKB wydaja na uzbrojenie a Polska 2%Była wziątka i tyle , taki kontrakt ustawia zaufane grono na całe życie. Po dużych prywatyzacjach nagle z pracy zwalniała się grupa urzędników i wyjeżdżała z Polski. Ostatnio pojawiają się opinie aby nie ruszać zaszłych prywatyzacji ponieważ Polska może tylko na tym stracić a chodzi o wielkie koncerny i korporacje które korumpowały odpowiednich urzędników.


    votre commentaire
  • Ćwierć wieku temu zauważyłem, że polska marchewka zasuszała się w szafce kuchennej a angielska gniła od środka. Jabłka w sianku na szafie do wiosny się przechowywały a do pomidorów nie dokładaliśmy styropianu. Jakie to są polskie firmy, przybliż mi temat. Czym się różni zagraniczny koncern produkujący na terenie Polski z polskich surowców rękami polskich pracowników od polskiej firmy? Akurat w branży spożywczej prawie 100% surowca to produkt lokalny. To samo z siłą roboczą. A polska firma produkująca np flaki w słoikach, to skąd bierze surowiec, jak myślisz? Podpowiem ci sprowadza go z zagranicy i to na ogół z Argentyny. W Polsce flaki w słoikach kupisz obecnie wszędzie w dużym wyborze. A przecież własnej wołowiny mamy stosunkowo niewiele. To polska firma czy nie? Powiesz że zysk firma zagraniczna wywozi z kraju, ok, a co robi z zyskiem polski właściciel firmy? No co zgadnij. Kupuje niemiecki samochód, wyjeżdża na urlop w Alpy albo do Egiptu, kafelki do mieszkania kupuje w Hiszpanii a armaturę i wyposażenie łazienki we Włoszech, meble sprowadza z Holandii albo ze Szwecji itd. Czyli robi dokładnie jota w jotę to samo co właściciel firmy zagranicznej. Wywozi zysk z kraju. I robi polski właściciel jeszcze jedno czego nie robi jego zagraniczny odpowiednik. Robi ludziom wodę w mózgu tłumacząc że z pobudek patriotycznych powinni kupować jego produkty. Bo to go wspiera. Ale o tym co zrobi z efektami tego wsparcia już milczy. Biznes pokroju polskich lemingów to na pewno nie zna patriotyzmu, dlatego u nas jest jak jest.Ale czy np niemieckie marki typu bmv ,siemens, bayer i wiele , wiele innych pomniejszych nie znają patriotyzmu ? Niemieccy politycy szybko by ich zapoznali z patriotyzmem, tylko nasze poprzednie rządy miały to nie powiem gdzie ,bo najważniejsze było dorwać się do władzy i kraść. Czy to mało w tak biednym kraju jak Polska? Mój znajomy w centrum naszej pięknej Polski prowadzi sklep z Polskimi produktami pracuje 7/12-14h,po opłaceniu ZUS, US, koncesji alkoholu., czynszu, prądu, benzynki i innych... Zarabia ok. 700-800PLN /miesiąc. Dzieci nie widzi bo jak jest w domu to ciągle śpią. Ja też tego oczekuję,bo widzę ostatnio zalegający niemiecki,hiszpański i inny schab i wieprzowinę po 9zł/kg .I zastanawiam się ,co to za mięso -nie dość,że opłacony import,to taka cena.Co tam może być w tym mięsie,że opłaca się go sprzedać po 9 zł/kg-bez kości?! Podobnie jest z innymi produktami.


    votre commentaire
  • Panowie podstawy mechanizmów gospodarki się skłaniaja, Polak zawsze wolał kupować to co tanie, a nie to co lepsze, jakby nie rozumiejąc polityki zachodnich sieci handlowych jaka prowadzą w Polsce. Ja omijam szerokim łukiem wszystkie super markety. Kupuję tylko polskie produkty i odwiedzam tylko polskie sklepy. Kiedy wreszcie zmadrzejecie Polacy.

    Po pierwsze jeżeli kupujemy polskie produkty od polskich sieci handlowych takich jak grosik topaz itd to zysk z tych trazakcji w 90% zostaje w polsce w bo 10% zysku procent musi pzeznaczyc na zkakup zeczy ktorych nie można wyprodukować w polsce banany cytryny itd Jeżeli uważasz ze w polsce robimy tylko wina patykiem pisane to jest świetny dowód na dyskryminowanie polskich produktów w sieciach handlowych. Bo robomy świetne wina w polskich winnicach z okolicy Zielonej Góry i cydry i inne wina tylko nie sa znane bo nie mogą sie wbic na rynek.

    Po drugie im wieksze zyski ze sprzedarzy zostają w Polsce tym lepiej dla nas bo wim wiekszy kapitał krąży w Polsce tym my stajemy się bogadsi Rolnicy 1,3 mln to najbardziej uprzywilejowana grupa w polsce, na wieś idzie ogromny strumień pieniędzy:

    KRUS 18 mld, dopłaty z unii, janosikowe - transfery z miast na prowincje w tym wieś, teraz dodatkowa kasa z 500+

    Po trzecie jezeli rynek sklepów w Polsce jest zdominowany p przez zagraniczne sie sieci handlowe to one narzucają ceny kupna produktów od polskich przedsiębiorców a ceny są maksymalnie obniżone 

    Po czwarte stajemy sie niewolnikami pracy w zagranicznych firmach i korporacjach bo zeby muc zarobić godne pieniadze to musimy robic albo o wiele wicej pracogodzin niż w takich krajach jak Niemcy czy Holandia czyli cale dnie przebywac w pracy i oczywiście w weekendy tez pracujemy abo byc o wiele bardziej wydajni niż Niemcy czy Holendrzy kosztem zmęczenia po pracy. No kto jak kto ale Mlekovita chyba na złe traktowanie w marketach uskarżać się nie może. Pomimo, że produkty innych mleczarni np. Grajewa nadzory nad budową kanalizacji , są lepsze smakowo. Poza tym klienci i ich gusty tez mają coś do powiedzenia. Poza tym trudno aby właściciel sklepu promował jednego producenta. W dziale spozywczym produkty rodzimych, polskich firm stanowia 95% oferty. Więc nawet dni jakies tam to tylko ciekawostka i zupełny margines. Bo co z tego, ze Biedronka robiła dni win portugalskich? To ma dla równowagi zrobić dni polskiego wina patykiem pisanego? Albo polskiej wódki? Lub inny przykład, promocja serów francuskich pomimo, ze ciekawa to i tak stanowi jedynie marginesowe urozmaicenie oferty. Bo kto te sery kupuje? Odnoszę wrażenie, że pan premier nie robi osobiście zakupów tylko żoną się wyręcza bo głupoty wali.


    votre commentaire
  • System odwróconej osmozy w prosty sposób dostarcza najczystszą wodę pitną na rynku. A co z wodą destylowaną? Systemy destylacji mają porównywalną skuteczność usuwania zanieczyszczeń, jednak wiele syntetycznych środków chemicznych, takich jak herbicydy, pestycydy i związki chloru cechuje temperatura wrzenia niższa niż wody. Te chemikalia również odparowują i mogą być przeniesione do zasobnika wody czystej co w rzeczywistości skutkuje jeszcze większym skoncentrowaniem się tych szczególnych środków chemicznych w zgromadzonym destylacie. Ponadto systemy destylacji wody wymagają wysokich nakładów energii do działania a sam proces przebiega bardzo powoli.Krytycy twierdzą, że woda z odwróconej osmozy (w skrócie RO – reverse osmosis) jest sztuczna, niezdrowa i powinna być używana tylko do zastosowań przemysłowych, a nie do spożycia przez ludzi. Uważają, że tak idealnie czysta woda jak ta z RO nie występuje na Ziemi, a przy tym sugerują które wody są dobre. Jednak tego typu woda istnieje, nazywa się deszcz. Woda deszczowa jest to woda, która została pozbawiona wszelkich minerałów i często jest jednym z najczystszych i najstarszych wód na Ziemi. Ludzie piją wodę deszczową od tysięcy lat bez żadnych negatywnych skutków dla zdrowia. Dopiero niedawno woda deszczowa została zanieczyszczona przez przemysłową działalność człowieka (zanieczyszczenie atmosfery). W przypadku braku metali ciężkich lub spowodowanego przez człowieka zanieczyszczenia powietrza, woda deszczowa może być bardzo czysta i zdatna do picia. Podczas gdy woda deszczowa może wchłonąć i „zgarnąć” niektóre substancje mieszczące się w atmosferze, nie będą to na pewno składniki mineralne.

    o pij , kto Ci zabroni tylko nie pisz że to zdrowe bo się ośmieszasz. 

    PS jak wypijesz nawet litr to nic Ci się nie stanie, ale spróbuj wypić kilka litrów przez dłuższy czas (np. 2 tygodnie ) i opisz wrażenia.

    Wiele grup ludzi pije deszczówkę, z braku innego źródła wody (większosc wyspiarzy na wyspach koralowych - tam nie ma wód podziemnych) a minerały uzupełnia w diecie.

    Deszczówka jest wodą destylowaną - czyli czystą, udrażnianie kanalizacji uzyskiwaną poprzez skroplenie pary wodnej.

    Chciałam przypomnieć, że pisałam o osmozie a ty surgi zarzucałeś, że takiej wody się nie pije, bo jest szkodliwa. Zmieniłeś zdanie dopiero, kiedy okazalo się, że sporo ludzi stosuje osmozę i zyją.

    Wówczas przyczepiłeś się do słowa "destylowana" - przy czym wyraźnie sugerowałam, że chodzi o czyste H2O (uzyskiwane poprzez osmoże lub destylację) a nie wodę zanieczyszczoną chemią z pestycydów czy herbicydów.

    Woda destylowana nie może zawierać pestycydów - bo inaczej nie nadawałaby się do doświadczeń chemicznych 

    Skoro zawiera pestycydy, nie jest odpowiednio wydestylowana. Jest zanieczyszczona.

    Chcesz jeszcze dyskutować jak zdrowa jest woda destylowana ??? Sama podałaś link w którym producent fitrów pisze że nie . No to zdecyduj się.


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires